Stewardship to coś więcej niż zarządzanie

Servant Leader nie chce władzy. Chce odpowiedzialności. Głęboko odczuwa odpowiedzialność, jaka wiąże się z powierzeniem przywództwa wobec innych ludzi. W cyklu kilku bardzo rzetelnych artykułów dla Forbes USA, Rachel Wells opisuje niezwykłe podejście do zrozumienia przywództwa.

 

Servant Leaderom nie chodzi o pozycję, władzę, czy kontrolę, lecz o świadome pełnienie odpowiedzialnej roli wobec ludzi, klientów i wartości organizacji.

To istotna różnica. I właśnie dlatego opisywanie Servant Leadership wyłącznie jako „stylu zarządzania” jest sporym uproszczeniem. Dlaczego?

 

Troska i opieka nad powierzonym potencjałem

Stewardship jest podejściem, które wykracza poza klasyczne zarządzanie zespołami czy organizacją. Zawsze oznaczać będzie świadome i odpowiedzialne sprawowanie: "troski, opieki, pieczy nad czymś, co zostało przekazane i powierzone". Troski z myślą o długoterminowym dobru wszystkich interesariuszy - ludzi, klientów, społeczeństwa, środowiska bez zamykania się tylko w obszarze  krótkoterminowych zysków. 

W literaturze biznesowej, bywa opisywany jako postawa, w której liderzy i zespoły traktują organizację jak „powierzone dobro”, które mają przekazać dalej w lepszym stanie niż je przejęli. 

Stewardship można więc opisać jako bardzo zrównoważone podejście do przywództwa i zarządzania, oparte na odpowiedzialności managerów za dobro wspólne. Oznacza świadome i długoterminowe dbanie o ludzi, klientów, zasoby oraz środowisko i traktowanie organizacji jako powierzonego dobra, które należy chronić i rozwijać dla obecnych i przyszłych pokoleń.

 

Stewardship - mocno ugruntowana cecha Servant Leaderów 

W języku polskim nie istnieje jedno słowo, które w pełni oddaje jego znaczenie. Najbliższe są określenia takie jak:

  • troska czy opieka

  • powiernictwo nad wspólnym dobrem

  • odpowiedzialność w duchu zrównoważonym

 

„Stewardship” oznacza więc troskę i odpowiedzialność za coś, co zostało Servant Leaderom powierzone, a co ma szczególną wartość. I zdecydowanie nie jest tym samym co management.

Stewardship wymaga długoterminowej odpowiedzialności, pogłębiania w obszarze wartości i etyki i szerokiej perspektywie uwzględniającej wielu interesariuszy.

 

Największa różnica między dobrym managerem a Servant Leaderem? Stewardship.

 

Servant Leaderzy działają poprzez stewardship - czyli odpowiedzialną troskę o największą wartość organizacji: ludzi i klientów.

Stewardship w kontekście przywództwa oznacza:

  • długoterminową odpowiedzialność 

  • służbę zamiast dominacji

  • ochronę wartości i misji organizacji

  • dbanie o rozwój ludzi i ich potencjał

 

Lider służebny jako steward:

  • wspiera rozwój członków zespołu

  • buduje środowisko zaufania i bezpieczeństwa

  • działa etycznie i odpowiedzialnie społecznie

  • bierze odpowiedzialność nie tylko za wyniki, ale też za wpływ organizacji na otoczenie.


W cyklu kilku bardzo rzetelnych i świeżych artykułów dla Forbes USA - Rachel Wells opisuje kim są Servant Leaderzy i jak niezwykłe mają podejście do zrozumienia przywództwa.

Tutaj znajdziesz link.

 

Steward - ownership? Właścicielstwo jako DNA organizacji.

To model własności firmy, który oddziela prawo do zysków od prawa decyzyjnego i zakłada, że decyzje są podejmowane przez osoby zaangażowane w realizację misji, a nie przez zarządy lub zewnętrznych inwestorów. Zmienia się więc wtedy miejsce podejmowania decyzji w organizacji.

Siła decyzyjna trafia wtedy wprost do zespołów "stewardów" czyli osób, które są zaangażowane w misję i klientów firmy.  

W modelu "steward-ownership" często istnieje mechanizm, który ogranicza możliwość sprzedaży udziałów, a zyski są reinwestowane lub wykorzystywane do realizacji misji, co chroni firmę przed „przejęciem” przez inwestorów nastawionych tylko na zysk.

 

Przykłady kilku firm z taką strukturą odpowiedzialności to:

  • Grupa ANGBenefit Systems, Netguru - Polska

  • Novo Nordisk - Dania

  • Sharetribe -Finlandia

  • The Body Shop - USA

 

Ważne jest, aby sprawdzać aktualną listę firm certyfikowanych organizacji na stronie B-Corp.

W takich firmach zysk nie jest celem samym w sobie, lecz środkiem do realizacji celów wyższych na przykład: społecznych, zrównoważonych. 

Dobrym przykładem może być lista organizacji, które są objęte certyfikacją B-Corp. B- Corp przyznaje autoryzację firmom, które dbają o ludzi, planetę i przejrzystość, czyli mają podejście bardzo zbliżone do steward-ownership. 

Przykłady znanych firm z certyfikatem B-Corp to: Patagonia, Ben & Jerry’s, Etsy. Ważne jest jednak to, by pamiętać, że ESG (Environmental, Social, Governance) czy CSR (Corporate Social Responsibility) to ramy działań, stewardship to długofalowa postawa i tożsamość organizacji.  

Aby otrzymać i zachować certyfikat należy przejść rygorystyczną ocenę wpływu na środowisko, społeczność, pracowników i ład korporacyjny, spełniać wysokie standardy transparentności i odpowiedzialności, odnawiać certyfikat co 3 lata. Sprawdza się więc długofalowy "stewardship" i zaangażowanie w wartości, nie tylko jednorazowy „projekt CSR”.

 

3 bardzo praktyczne zastosowania "Stewardship" w zespole i organizacji

 

1. Troska o długoterminowy sukces zespołu i organizacji. Na przykład poprzez rozwój ludzi i budowanie ich poczucia odpowiedzialności. Zespoły nie tylko realizują wyniki lecz silnie identyfikują się z organizacją i chcą zadbać o jej przyszłość.

2. Zespoły i firmy, które realizują stewardship, definiują swoje działania z myślą o pozytywnym społecznym i środowiskowym wpływie, a nie jedynie o finansowych wynikach tu i teraz.

3. Angażowanie klientów, ludzi, zespoły i lokalne społeczności w dialog i udostępnianie im decyzji i odpowiedzialność za ich wspólne dobro. To może być kolejny wymiar powiernictwa.